Poseł z Lubelszczyzny Marcin Romanowski uzyskał list żelazny mimo przepisu z czasów PiS
LUBLIN 24 · 30 września 2026
Wniosek posła trafił do sądu w sierpniu i został wysłany z Naddniestrza. Sąd pominął regulację, która wymaga zgody prokuratora na list żelazny, bo uznał ją za sprzeczną z konstytucją. Mecenas Przemysław Rosati widzi w tej decyzji bezsilność państwa polskiego.
Dowiedz się więcej — LUBLIN 24
Synteza
Co się wydarzyło
Wniosek posła trafił do sądu w sierpniu i został wysłany z Naddniestrza. Sąd pominął regulację, która wymaga zgody prokuratora na list żelazny, bo uznał ją za sprzeczną z konstytucją. Mecenas Przemysław Rosati widzi w tej decyzji bezsilność państwa polskiego.
Co wiadomo
kiedy: 30 września 2026 · źródło pierwotne: LUBLIN 24
Co mówią źródła
O tym samym zdarzeniu pisały też: Radio Lublin, Onet Wiadomości.
Co się różni
Ujęcia bywają różne — porównaj je w sekcji „Inne spojrzenie” niżej.